Wielkanoc kojarzy nam się z suto zastawionym stołem, pełnym smakołyków, którym najczęściej trudno się oprzeć. Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że wielkanocne potrawy są dość ciężkie i kaloryczne: jajka w majonezie, żur z białą kiełbasą, pieczone mięsa i słodkie ciasta.
Pamiętajmy o asertywności w święta i zachowaniu zdrowego rozsądku oraz odchudzeniu świątecznego stołu. Przygotowując świąteczne potrawy, rób to z głową np. zamiast karczku skąpanego w tłuszczu, podaj indyka bądź kurczaka pieczonego na grillu lub parze. Wybierz chudą szynkę zamiast tej z tłuszczykiem. Tłusty tradycyjny majonez możesz zastąpić wersją „light”. W przygotowywaniu ciast zachowaj oszczędność np. jeżeli masz 6 jaj daj tylko 5, ogranicz też cukier. Zmniejsz również ilość tłuszczu. Przy tak drobnych zmianach na pewno nie odczujesz różnicy. A ciasto będzie mniej kaloryczne.
Oto kilka prostych rad, które warto zapamiętać w świątecznym okresie:
1. Jedz powoli, zanim sygnał „jestem najedzona” dotrze do naszego mózgu mija 20 minut. Szybkie jedzenie powoduje to że od razu sięgamy po następna porcje i następną.
2. Pij dużo wody niegazowanej, która wypełnia nasz żołądek i jesteś mniej głodna.
3. Jak wyżej było wspomniane unikaj smażonych tłustych ryb i mięs, przygotuj je na grillu, upiecz w folii aluminiowej bądź ugotuj na parze. Dobrym dodatkiem będą warzywa.
4. Ciężkie śmietanowe sosy zastąp jogurtem.
5. Ogranicz spożywanie pieczywa , delektuj się świątecznym menu.
6. Unikaj ciast z kremami i bitą śmietaną to „bomba kaloryczna”.
7. Jeżeli masz ochotę na coś słodkiego zjedz lepiej jakiś owoc bądź jogurt z musli.
8. Unikaj soli , a w zamian użyj ziół.
9. Kieliszek czerwonego wina zamiast mocnego i ciężkiego alkoholu.
10. Ostatnia a zarazem najważniejsza rada to ruch, bez którego nie może obejść się czas wspólnego biesiadowania przy stole. Dlatego po obiedzie koniecznie wybierz się na rodzinny spacer lub wycieczkę rowerową.
Jak wiadomo święta to okazja do spotkań z rodziną i bliskimi znajomymi.
Co zrobić, kiedy nie świętujemy u siebie w domu , jak się zachować i czego wystrzegać:
1. Nie głoduj przed wizytą u rodziny czy u znajomych, jeżeli tak zrobisz momentalnie rzucisz się na jedzenie i skończysz wtedy jak twój brzuch będzie „pękał w szwach” .
2. Przed wyjściem wypij szklankę soku pomidorowego, daje on uczucie sytości.
3. Nawiąż konwersację przy stole, ten kto jest zajęty rozmową zwykle mniej je .
4. Zacznij posiłek od surówek są niskokaloryczne, zapychają żołądek i sprawią że na ciężkie potrawy już nie będzie miejsca.
5. Nie nakładaj kilku potraw na jeden talerz, jeżeli chcesz zjeść mniej, jedz je oddzielnie.
6. Jedz do woli chrzan i ćwikłę, dodają potrawom smaku, wpływają na nasze trawienie oraz hamują apetyt.
7. Nie pij od razu drinków alkoholowych, łatwo stracisz kontrolę nad tym co jesz, a poza tym alkohol to „puste kalorie”.
8. Jeżeli musisz zjeść deser, zjedz go w połączeniu z kawą – dzięki cukrom i kofeinie tłuszcze zostaną szybciej strawione.
9. Wstań od stołu z uczuciem niedosytu.
Pamiętajmy, aby zachować umiar w świątecznym biesiadowaniu, zastąpić dodatki do potraw mniej kalorycznymi i przede wszystkim najważniejszy jest ruch.








