Przed Sylwestrową nocą czynimy masę przygotowań. Kupujemy kreacje, niezbędne kosmetyki, zamawiamy wizyty u kosmetyczki i fryzjera. Odpowiednio dobrana fryzura będzie doskonałym uzupełnieniem stroju. Powinna być ona dopasowana zarówno do kreacji, jak i miejsca, w którym powitamy Nowy Rok.
Na bal lepiej wybrać uczesanie eleganckie i wytworne, na prywatkę – swobodne. Wybierając się do klubu, możemy pozwolić sobie na nieco ekstrawagancji. Na szczęście moda w tym roku nie narzuca nam tylko jednego silnego trendu, ale daje nam możliwość wyboru z wielu propozycji.
Modne są zarówno burze loków, które w których możemy wystąpić zarówno w wersji rozpuszczonej, jak i upiętej, a także retro fale, warkocze, czy koki. Koki mogą być zarówno proste, jak i eleganckie w stylu Audrey Hepburn, ale także bardziej romantyczne i fantazyjne. Bardzo popularne są także wszelkie wariacje irokeza, które doskonale sprawdzą się w nocnym klubie. Do łask wraca także moda z lat 80. Mocno natapirowane włosy, niczym z „Dynastii”, są jak najbardziej na czasie. Jeśli powrót do przeszłości nie przypadł nam do gustu, możemy po prostu wygładzić włosy za pomocą prostownicy.
Jeśli nasza fryzura jest raczej prosta, jej wyjątkowość możemy podkreślić za pomocą dodatków. Bardzo modne są wszelkiego rodzaju kwiaty, pióra, spinki czy opaski. Te ostanie mogą być ozdobione brokatem, kamieniami, dżetami, czy kokardami.








