Każda z nas nosi biustonosz, ale tylko około 10 – 20% wybiera dla siebie prawidłowy rozmiar. Przeciętna kobieta ma stanik za luźny w obwodzie i ze zbyt małą miseczką. Problem stanowią także ramiączka. Zwykle są źle wyregulowane i albo opadają, albo wrzynają się w ramiona.
Dobrze dobrany biustonosz wysmukla figurę, dobrze podtrzymuje piersi. W nieodpowiednim rozmiarze może powodować bóle kręgosłupa, ramion, deformować piersi, a także być również przyczyną rozstępów na piersiach i zwiotczeń skóry. Bielizna nie powinna w żadnym wypadku powodować, bólów, otarć na skórze, otarć, czy innych uszkodzeń skóry. Ślady po jej noszeniu powinny szybko znikać.
System rozmiarów dostępnych w sklepach opiera się na dwóch pomiarach kobiecego ciała: pod biustem i w biuście. Bardzo ważne jest, aby prawidłowo dokonywać tych pomiarów. Choć wydaje się to bardzo proste, jak już wspomniałam większość kobiet nosi biustonosze za luźne w obwodzie i o zbyt małych miseczkach. Mierząc się, trzeba uwzględnić fakt, że materiał z jakiego wykonywana jest bielizna, jest o wiele bardziej elastyczny niż centymetr krawiecki, którym zazwyczaj dokonujemy tych pomiarów. Bardzo ważna jest także, sama technika pomiaru. Pomiar pod biustem dokonujemy ciasno i na wydechu. Natomiast ten w biuście, nie powinien być już tak ciasny. Jeśli mamy „obwisły” biust, drugiego pomiaru możemy dokonać w biustonoszu. Od pomiaru drugiego odejmujemy pomiar pierwszy i rozmiar sprawdzamy w tabeli. Jednak prawidłowo dokonany pomiar, to dopiero początek. W sklepie najlepiej nie ograniczać się tylko do rozmiaru, jaki mamy według tabeli. Być może, będziemy musiały przymierzyć także rozmiar w dół, albo w zwyższ. Jeśli chodzi o obwód pod biustem, to lepiej go zaniżyć, nawet o 5 cm. Biustonosze szyte z elastycznych materiałów i raczej nie powinien on być za ciasny. Należy także mądrze wybrać miseczką, Nie ma czegoś takiego jak jedno A, B,czy C. Miseczki oznaczone tą samą literą różnią się od siebie w zależności od obwodu pod biustem. Nie bójmy się większych rozmiarów. Jeśli zamiast C kupimy D, to nasz biust wcale się nie powiększy, ale w odpowiednim staniku będzie on na pewno korzystniej wyglądać.
Pamiętaj, biustonosz nie ma służyć tylko do ozdoby, ale przede wszystkim powinien podtrzymywać piersi i jeśli zachodzi taka potrzeba korygować ich kształt. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby był on ładny i poza podstawowymi funkcjami, spełniał walory estetyczne. Dobrze dobranym biustonoszu piersi powinny mieścić się w miseczce. Nie powinny się one wylewać, wyskakiwać, ani być spłaszczone. Odpowiedni stanik nie przesuwa się na ciele, zapięcie nie wędruje do góry. Ramiączka nie wżynają się w skórę, ale także nie opadają. Jeśli możesz ramiączka od swojego biustonosza podciągnąć do linii brody, znaczy to, że są one za luźne. Konstrukcja prawidłowo dobranego biustonosza powinna podtrzymywać biust przede wszystkim w obwodzie, a nie jak się powszechnie uważa, spoczywać na ramiączkach. Powinien on być stosunkowo mocno naciągnięty, ale nie wżynać się w ciało.
Bardzo wiele kobiet powinno nosić biustonosz o obwodzie mniejszym niż 70 oraz miseczką większą niż D. Niestety polskie sklepy mają dość ograniczony wybór. Nie warto się jednak poddawać i decydować tylko na to, co jest akurat dostępne. Przy odrobinie cierpliwości uda nam się dobrać odpowiedni rozmiar, w którym nie tylko będzie nam wygodnie, ale także nasze piersi będą wyglądać bardzo korzystnie i apetycznie.








