Gdy w rodzinie wegetarian pojawi się dziecko, rodzice muszą podjąć decyzję, czy będzie ono na diecie bezmięsnej, czy podawać mu jednak produkty pochodzenia zwierzęcego, przynajmniej na początku. Wśród lekarzy zdania na ten temat są podzielone. Rozmaite są także decyzje rodziców.
Jedni, mimo że sami mięsa nie jadają, podają je swoim pociechom. Inni, również dla swoich dzieci preferują wegetariański sposób odżywiania się. Warto więc po prostu zaufać swoim przekonaniom. Jeśli dieta będzie dobrze zbilansowana, a dziecko pod stałą opieką lekarza, niejedzenie mięsa nie powinno odbić się negatywnie na zdrowiu małego wegetarianina.
Zresztą dobrze zbilansowana i urozmaicona dieta dotyczy także tych, którzy mięso jadają, Nie zapewnimy dziecku zdrowia karmiąc go tylko soją, tak jak nie będzie zdrowe dziecko jedzące jedynie parówki. Jeśli jednak chcemy wykluczyć z diety malucha oprócz mięsa także ryby, jaja, mleko, czy jakieś inne produkty, dowiedzmy się najpierw w jaki sposób można zrekompensować ich brak.
Szczególnie istotne jest, aby dziecku, które nie jada mięsa, zapewnić odpowiednią ilość białka (soczewica, soja, fasola, groch), wapnia (natka pietruszki, szczypiorku, brokuły, soja, nasiona sezamu, mleko i jego przetwory), żelaza (soczewica, kasze, orzechy, płatki ze zbóż, zielone warzywa liściaste, szparagi, szpinak, buraki), witaminy B12 (mleko i jego przetwory, jaja, groch, siewki zbóż), witaminy D (żółtka jaj, mleko i i jego przetwory), a także witaminy C, która zwiększa wchłanianie żelaza.
Czasami, jeśli dziecko ma również nie jadać ryb, ani nabiału, konieczne może się okazać, zażywanie preparatów z wapniem, witaminą D lub B12. Nie podawajmy jednak dziecku żadnych suplementów diety bez konsultacji z lekarzem, gdyż może się to okazać zbędne.








