Zdecydowaliśmy, że chcemy mieć psa. Przed jego zakupem warto jednak zadać sobie szereg pytań. Pies to nie zabawka, którą wyrzucimy, gdy nam się znudzi. To żywe stworzenie posiadające swoje potrzeby, przywiązujące się do swoich właścicieli.
Decydując się na psa, musimy wziąć pod uwagę, że bierzemy na siebie obowiązek, odpowiedzialność nawet na kilkanaście lat. Warto więc zastanowić się właściwie dlaczego chcemy mieć psa? Ile czasu możemy mu poświęcić? Ile godzin dziennie będzie musiał on zostawać sam? Jakie mamy warunki mieszkaniowe? Mamy małe mieszkanie, czy duże? A może mieszkamy w domku? Czy ktoś z domowników ma alergię? Czy lubimy ruch na świeżym powietrzu, czy wolimy spędzać czas przed telewizorem? Czy wyjeżdżając będziemy mogli zabrać psa ze sobą, albo zapewnić mu zaufaną opiekę?
Wiele osób wybierając psa kieruje się wyglądem zewnętrznym, choć nie jest to kwestia najważniejsza, o wiele bardziej powinniśmy kierować się charakterem i osobowością. Poza tym wygląd może dawać złudne wrażenie. Na przykład Westy wyglądają jak żywe maskotki. Są małe, białe, mają śliczne ciemne oczka i czarne noski niczym węgielki. Patrząc na nie można by pomyśleć, że są to typowe psy kanapowe. Nic bardziej mylnego. Westy to Teriery. Są bardzo żywe, potrzebują dużo ruchu, uwielbiają psoty i zabawy, a poza tym są bardzo uparte i dominujące.
Każda rasa ma charakterystyczne dla niej cechy charakteru. Dlatego warto przed podjęciem zakupu zapoznać się z opisami konkretnej rasy. Oczywiście w jednym miocie rodzą się szczenięta o różnym temperamencie. Hodowca, który obserwuje pieski od pierwszych dni życia powinien znać ich usposobienie i pomóc nam wybrać najbardziej nam odpowiadającego. Pamiętajmy, że pies rasowy, to pies rodowodowy, pozostałe to kundle.
Musimy się, więc zastanowić, czy chcemy mieć psa rasowego, czy wystarczy nam kundelek. Ma być to pies, czy suka? Duży czy mały? Rasa daje gwarancję wyglądu i odznacza się pewnymi cechami charakteru. Kundle są jednak nie mniej sympatyczne, a także bardziej odporne jeśli chodzi o choroby, więc dla niektórych mogą być bardzo dobrym wyborem.
Suczki są zazwyczaj mniej dominujące i łatwiejsze do ułożenia, a także wierniejsze i bardziej przymilne. Należy je jednak pilnować w trakcie cieczki, choć istnieje także możliwość zastosowania „psiej antykoncepcji” lub wykonania zabiegu sterylizacji. Psy są natomiast bardziej niezależne, choć i je trzeba dobrze pilnować, gdyż jeśli tylko pies wyczuje, że jakaś suczka w okolicy ma cieczkę, to ciężko powstrzymać siłę natury.
Wielkość psa ma także bardzo duże znaczenie. Duży pies będzie zajmował sporo miejsca w mieszkaniu, więcej je, a także bardzo często potrzebuje więcej ruchu. Choć błędne jest myślenie, że duży pies potrzebuje dużo ruchu, a mały najchętniej będzie spędzał czas na kanapie. Wszystko zależy od jego temperamentu. Małe psy, nie muszą być tak dobrze wyszkolone jak duże, gdyż nawet jeśli ciągną na smyczy, łatwiej nad nimi zapanować.
Pozostaje jeszcze jedna kwestia: szczeniak, czy pies dorosły. Najczęściej decydujemy się na szczeniaka, gdyż są one takie słodkie, a poza tym są z nami od początku i to my w dużej mierze go kształtujemy. Nie myślimy o tym, że z małej puchatej kulki może wyrosnąć prawdziwy olbrzym. Poza tym szczeniak przez jakiś czas będzie załatwiał się w domu, zanim nauczymy go, aby swoje potrzeby załatwiał na spacerze. Będzie także gryzł meble, a także ręce i nogi domowników, traktując to jako świetną zabawę. Trzeba włożyć dużo wysiłku w jego wychowanie. Szczeniak potrzebuje naprawdę bardzo dużo czasu, uwagi i miłości.
Adopcja dorosłego psa także ma plusy. Ma on już ukształtowany charakter. Dorosłemu pies ma mniej energii na psoty i wygłupy, o wiele chętniej odpoczywa, przechodzi mu chęć do zabawy, choć i tu zdarzają się wyjątki. Przygarniając psa ze schroniska musimy wziąć pod uwagę, że zwykle jest to zwierzę po przejściach, u którego będziemy musimy budować zaufanie i poczucie bezpieczeństwa od początku. Nie jest to rzeczą łatwą, ale także nie niemożliwą. Będzie także wolniej się uczył nowych rzeczy, choć nadal posiada dość duże zdolności adaptacyjne. Pies ze schroniska, któremu okażemy miłość i troskę z czasem stanie się bardziej ufny, przywiąże się do nowego właściciela i będzie mu wdzięczny za odmianę losu.








